Zapisy ze Stoczka - kalendarium życia - list do ojca
bogumil
30/01/2010 01:56

W tym miejscu zgromadziliśmy fragmenty osobistych zapisków Sługi Bożego, Prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego, które sporządził w okresie swojego uwięzienia w Stoczku Klasztornym (Warmińskim). Poniżej znajduje się nawigacja (1,2,3...), która pomoże Ci w odczytaniu kolejnych fragmentów wspomnień.

PRYMAS POLSKI JEST
NIEUGIĘTY W OBRONIE
PRAW KOŚCIOŁA.
ŻADNYCH KOMPROMISÓW,
ŻADNYCH USTĘPSTW. JEST
NIEUSTRASZONY, CHOCIAŻ
ZAGRAŻA MU CORAZ WIĘKSZE
NIEBEZPIECZEŃSTWO.
WIDZI JE.

 

,,KRATY PŁACZĄ ‘’ – POWIEDZIAŁ
KS. PRYMAS, PATRZĄC
NA OCIEKAJĄCE DESZCZEM
PRĘTY.

 

GDY BĘDĘ W WIĘZIENIU,
A POWIEDZĄ WAM, ŻE PRYMAS
ZDRADZIŁ SPRAWĘ BOŻĄ
- NIE WIERZCIE.
NIGDY NIE ZDRADZIŁEM
I NIE ZDRADZĘ SPRAWY KOŚCIOŁA,
CHOĆBYM MIAŁ ZA TO
ZAPŁACIĆ ŻYCIEM I WŁASNĄ
KRWIĄ.
GDYBY MÓWILI, ŻE PRYMAS
STCHÓRZYŁ – NIE WIERZCIE!
NIGDY NIE BYŁEM TCHÓRZEM
WOLAŁBYM ZGINĄĆ, NIŻ
STCHÓRZYĆ.
GDYBY MÓWILI, ŻE PRYMAS
MA NIECZYSTE RĘCE – NIE
WIERZCIE! NIGDY NIE
SIĘGAŁEM PONIC DLA SIEBIE.
GDY BĘDĄ MÓWILI, ŻE PRYMAS
DZIAŁA PRZECIWKO NARODOWI I
WŁASNEJ OJCZYŹNIE – NIE WIERZCIE!

 

KOCHAM OJCZYZNĘ WIĘCEJ OD
WŁASNEGO SERCA I WSZYSTKO CO
CZYNIĘ NIE DLA KOŚCIOŁA,
CZYNIĘ DLA NIEJ.”

 

Słowa te wypowiedział Ks. Kardynał Prymas Polski na kilka tygodni przed uwięzieniem.

Logowanie