Zapisy ze Stoczka - kalendarium życia - list do ojca
bogumil
30/01/2010 01:56

W tym miejscu zgromadziliśmy fragmenty osobistych zapisków Sługi Bożego, Prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego, które sporządził w okresie swojego uwięzienia w Stoczku Klasztornym (Warmińskim). Poniżej znajduje się nawigacja (1,2,3...), która pomoże Ci w odczytaniu kolejnych fragmentów wspomnień.

12 października 1953, poniedziałek

Wprowadzono mnie na pierwsze piętro, na szeroki korytarz, oświetlony na biało; wszędzie znać świeżą farbę. Jestem w obszernym pokoju. Konwojenta "w ceracie" już nie widzę, chociaż prosiłem go o rozmowę i otrzymałem zapewnienie, że się zgłosi. Nie zgłosił się więcej. Jakiś wysoki drab w czapie na głowie przedstawia mi się jako kierownik domu. Wyjaśnia, że komendanta chwilowo nie ma, ale niedługo nadjedzie. Jakoż wkrótce nadchodzi tęgi jegomość czyniący wrażenie maitre d'hótel. Nie przedstawiwszy się oświadcza mi, że jest to nowe miejsce mego pobytu; w tym domu mam do rozporządzenia dwa pokoje, kaplicę, korytarz i ogród. Obok mieszka ksiądz, który jest kapelanem, i siostra zakonna. Obecnie śpią, ale rano się przedstawią: Nie dowiedziałem się, jak się nazywa miejscowość, do której mnie przywieziono.

Stefan Kard. Wyszyński „Zapiski Więzienne”

 
Logowanie