Zapisy ze Stoczka - kalendarium życia - list do ojca
bogumil
30/01/2010 01:56

W tym miejscu zgromadziliśmy fragmenty osobistych zapisków Sługi Bożego, Prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego, które sporządził w okresie swojego uwięzienia w Stoczku Klasztornym (Warmińskim). Poniżej znajduje się nawigacja (1,2,3...), która pomoże Ci w odczytaniu kolejnych fragmentów wspomnień.

13 października 1953, wtorek

Przy świetle dziennym poznałem dokładniej swoich towarzyszy doli. Oboje wyniszczeni w życiu więziennym. Ksiądz przesadnie szczupły, siostra - skóra i kości. Wydobyliśmy aparaty kościelne i urządziliśmy ołtarz na biurku. Mszę świętą odprawialiśmy bez świec i mszału liturgicznego. Tak zaczęło się nasze życie duchowe - we troje(…)

W ogrodzie ścieżki świeżo przysypane żółtym piaskiem. Wiele drzew wyciętych. Drzewa, stojące przy wysokim parkanie, niemal wszystkie są okręcone drutem kolczastym do wysokości parkanu. Wiele drzew, które rosły bliżej parkanów, ścięto, inne podpiłowano do połowy; niektóre z nich należały do zabytków drzewnych. Wszędzie pełno zaniedbań i śmieci. Na drzewach owocowych brak wszelkich śladów owoców. Duże sadzawki rybne - pełne śmieci i błota. Cały parkan jest otoczony od zewnątrz latarniami; festony drutów, kabli przewodników zwisają zewsząd. Widzimy świeżo wzniesione wysokie płoty, jeszcze białe, odgradzające ogród od podwórza gospodarczego i od północno-wschodniej strony gmachu.

Stefan Kard. Wyszyński „Zapiski Więzienne”

 

 
Logowanie